Menu

Nasza sławetna maszynka Tupolev 154M. W mediach burza. każdy chce mieć swoje info o tym wydarzeniu. A Onet jak zwykle gmatwa się w swoich newsach...

Czytaj dalej...

Mam takie nieodparte wrażenie, że większość samochodów bez włączonych świateł prowadzą kobiety. Jakoś tak się zdarzyło, że przez ostatnie dwa dni trochę pojeździłem postałem w korkach i cóś takiego zaobserwowałem.

Czytaj dalej...

Wciągające. Proste gierki logiczne, zręcznościowe, egal ale chyba wszystkie mają przynajmniej jedną wadę - nie pamiętają ustawień. Przynajmniej jeśli chodzi o dźwięk. Gram sobie właśnie w Bubble Spinner - trzeba w końcu pobić znajomych ;) - i za każdym razem jak gram ponownie muszę wyłączać dźwięk (rozmawiam na Skype'ie przy okazji).

Tak na dobrą sprawę, każdorazowe ponownie uruchomienie gry play again też jest irytujące, bo nie można grać non stop - wynik musi być wysłany.

Taa..
(przy oglądaniu Majki)
kobieta: I niby ona jest słodka
ja: to przełącz ten szajs
kobieta:Ale ja to oglądam
ja: to po co krytykujesz?
kobieta: no bo to takie nieprawdziwe
ja: to po co oglądasz?

Tak z nudów przeglądam sobie temat i tu taki zonk...

Jako, że potrzebuję kupić sobie pendrive'a (a nawet 2), podczas przeglądania allegro znalazłem coś takiego i tak się zastanawiam czy osoba, która dostanie taki stick będzie zwracała uwagę na to zajebiste drewno, z którego jest zrobiona obudowa, czy bardziej będzie jej zależeć na pojemności ?

Czego to ludzi nie wymyślą by opchnąć towar... ?

Po raz kolejny wychodzę z założenia, że jeśli człowiek zwraca uwagę na szczegóły, takie jak uśmiech na ustach, wysłuchiwanie tego co inni mają do powiedzenia, ma szansę na to by osiągnąć znacznie więcej niż zgorzkniały student.

Czytaj dalej...

A miałem porządnie przysiąść do nauki... Ehh.. Niby człowiek coś robi, ale zawsze, w niedziele wieczorem, jest ten niedosyt

Może nie do końca?

Jeśli małą, skromną i zrobioną na szybko vcard można tak nazwać, to fakt, tylko w 95% zmarnowałem weekend.
Nie ma tak, to był ostatni raz..

Jak wszyscy Krakowiacy wiedzą, w sobotę było otwarcie BCC. Wielkie mega, hiper, super święto zakupożerców. G... uzik prawda!

Czytaj dalej...

Jeżeli ktoś nawet pobieżnie rzuci okiem na ten artykuł, zobaczy, że prawie każdy akapit zawiera to co poprzedni i następny.
Czyli - piszmy to samo, używajmy innych słów, nieważne, byleby było więcej tekstu i artykuł wydawał się ciekawszy...

zgon Dalej zbieram szczękę z podłogi...

Taa.. Wszyscy są zajebiści. Trąbią na L'ki ile wlezie, by się ruszyły ze świateł. Sam mam prawko od pół roku i nie raz rodzinną pandą zbieram się znacznie szybciej niż panowie w swoich audicach obok mnie... Nie ma to jak polscy kierowcy..

Śledzik.pl proponuje Ibisza jako osobę wartą śledzenia.. No cóż, shit happens.

Odzwyczaiłem się od Firefoksa, od Ubuntu też, może właśnie to spowodowało taki szok gdy przy robieniu projektów na studia wróciłem do Ubuntu.

Czytaj dalej...

Przy obecnej popularności smartfonów, netbook'ów i cenach laptopów (ahh szkoda, że już nie spadających tak bardzo), ludzie powinni zdawać sobie sprawę, że dostęp do sieci staje się standardem. Mam takie nieszczęście być w szpitalu, choć bardziej przypomina on hotel - w porównaniu do innych polskich szpitali ze względu na komfort urządzenia.

Czytaj dalej...

Coraz więcej osób korzysta tylko i wyłącznie z kart bankomatowych/kredytowych, które niejednokrotnie wiążą się z jakąś korzyścią - tańsze zakupy w wybranych sklepach, zwroty ułamkowych części procenta z wydawanej kwoty, czy chociażby z przekazywania części pieniędzy na rzecz różnych fundacji charytatywnych, już nie wspominając o wygodzie. Wiadomo, są karty 'na podpis' i 'na PIN'. Jednak co z tego jeśli np. ekspedient obsługujący terminal w ogóle nie sprawdzi podpisu? A PIN, który ma być znany tylko Tobie, wpisywałeś tak, że widziała go cała kolejka ludzi stojących za Tobą?

Czytaj dalej...

Wsiadam rano do autobusu czy tramwaju, jak zwykle ścisk, a co rusz na każdym przystanku wsiadają starsze panie/babcie, które z pianą na ustach rzucają się na wolne miejsca roztrącając wszystkich swoimi barami (taka typowa babcia to 1.5-1.6 m wzrostu i pewnie jakieś 80-90 kg - to tłumaczy szerokie bary i problemy w przejściach.. No i to, że mam wrażenie, że to ja się rozpycham bo zajmuję 3/4 siedzenia, a jednak dalej czuję się jakbym był między ścianą, a.. ścianą.. ). Ogólnie - bo odbiegam od tematu - sama przejażdżka na uczelnię, a co dopiero, ba, do pracy, może przyprawić o rozstrój nerwowy. Niejednokrotnie słucham zatem muzyki, radia - w końcu oprócz muzyki można usłyszeć aktualne newsy ze świata czy z kraju, z tym, że.. Słuchając RMF MAXXX, ESKI mam wrażenie, że cały leci to samo, tak jakby wszyscy wykonawcy grali to samo tylko ewentualnie w różnych językach...

Czytaj dalej...

Czy tylko ja potrafię zachować stoicki spokój na wieść o tym, że przyjadą goście? Ok, przyznaję, może część rzeczy zostawiam na ostatnią chwilę (sprzątanie pokoju - a raczej jego sterylizację, bo oczywiście nie może być żadnych śladów życia. Wszystko musi być na swoim miejscu, tak jakby mieli biesiadować w moim pokoju... Ehh..).

Czytaj dalej...

Już dosyć długo KFC ma Wielką Dolewkę, a ja od tego momentu się zastanawiam kiedy się tego wycofają... Może niby nic, ale gdy pomyśleć, że 'niektórzy' (ja?) robią np tak, że proszą o jakiś kubek (nie bądźmy skromni, 0,5 L) np. Burger Kingu i za darmo dolewają sobie ile wlezie czy to pepsi czy 7up, mirindy, ciekaw jestem jak to się może im dalej opłacać? Ok, część ludzi kupuje w KFC i piją. Ja wolę sobie kupić jakiś zestaw bez picia (więcej jedzenia) i pić za free... Taka mała refleksja mi się nasuwa gdy siedzę sobie koło KFC korzystając z ich free Wi-Fi.

Gdy pojawiła się wersja 8.04, zamówiłem kilka płytek na ShipIt. Trochę czekania, do tego strajk pocztowców. Przed chwilą mojej mamie przypomniało się, że po południu wyciągała ze skrzynki przesyłkę. Wręczając mi ją, dziwnie na mnie patrzyła. Zapytałem o co chodzi. na co moja mama: Skąd Ty masz znajomych w Anglii (płyty przyszły z UK), i w ogóle, kto to jest ten Ubuntu?. Bez komentarza... ;)

Do góry