Menu

Jakiś czas temu, Grzegorz Marczak prezentował na łamach swojego bloga nowy wygląd filmwebu, dzisiaj (?) mamy okazję sami zobaczyć jak to wygląda w praktyce.

Czytaj dalej...

Swego czasu wykop był swoistą ostoją dla osób szukających prawdziwych perełek w internecie. Teraz, powoli zamienia się w chłam.

Czytaj dalej...

Wciągające. Proste gierki logiczne, zręcznościowe, egal ale chyba wszystkie mają przynajmniej jedną wadę - nie pamiętają ustawień. Przynajmniej jeśli chodzi o dźwięk. Gram sobie właśnie w Bubble Spinner - trzeba w końcu pobić znajomych ;) - i za każdym razem jak gram ponownie muszę wyłączać dźwięk (rozmawiam na Skype'ie przy okazji).

Tak na dobrą sprawę, każdorazowe ponownie uruchomienie gry play again też jest irytujące, bo nie można grać non stop - wynik musi być wysłany.

Dobry wygląd bloga/strony to podstawa dzięki której zwiększamy ilość odwiedzin co w połączeniu z dobrym contentem sprawia, że nasz fragment sieci staje się miejscem wartym odwiedzenia.

Wchodząc min. na niebezpiecznik.pl, czy blog Ani Warzechy, która ostatnio zmieniła szablon lub blog.bobiko.pl, po przeczytaniu wpisów przechodząc dalej na kolejne strony, przez chwilę muszę przyzwyczajać oczy do normalnego układu kolorów.

Czytaj dalej...

Przeglądając kanał YT Microsoft Office dochodzę do wniosku, że Microsoft tworząc reklamy Office 2010, strzela sobie w kolano.

Czytaj dalej...

Google Buzz Conference

Powoli męczy mnie to całe społecznościowe podejście, a tu pojawia się kolejny feature, tym razem od Google.

Czytaj dalej...

Jakiś czas temu dużo osób wręcz napaliło się na Google Wave, ja też oczywiście się zarejestrowałem, korzystałem przez kilka dni, ale głównie po to by rozsyłać zaproszenia. Mało wave'ów posyłałem, ale to może z tej racji, że pisałbym jakoś dziwnie na siłę. Od tamtego czasu, istnienie wave'a jakoś wyleciało mi z głowy.

Czytaj dalej...

Czyżby jeden z największych serwisów filmowych (o ile nie największy?) miał problemy z wydajnością? Już któryś raz z kolei wchodzę na ich portal i dostaję sam tekst bez grafiki, w zupełności okrojony z CSS'a.

Przesiedziałem całe niedzielne popołudnie przed ekranem monitora (projekty - hail Lotus i inne badziewia...). Dopiero teraz - 5.12 rano zorientowałem się, że padł rekord WOŚP (oby jak najwięcej pieniędzy poszło na dzieciaki), czy, że Justyna Kowalczyk zwyciężyła w Tour de Ski...

Dobry czas temu zastanawiałem się po co komu iPod Touch skoro pojawił się iPhone. sam iPod to w końcu tylko player, Touch to iPhone bez phone & camera. Krótkie rozważania skłoniły mnie do wniosku - trzeba być debilem by kupować iPod Touch zamiast od razu iPhone'a. W końcu ten drugi ma wszystko w jednym, co ma np swoje plusy w tym, że podczas słuchana muzyki, gdy zadzwoni nam telefon, mamy szansę go usłyszeć bo muzyka zostanie przerwana, a nie, że jedziemy w tramwaju czy autobusie, telefon drze się na full a my nic, dalej w słuchawkach na uszach. Tak myślałem do tej pory, jednak coś się zmieniło.

Czytaj dalej...

Znajomi często się dziwią czemu używam Google Chrome. W końcu to taka trochę uboga przeglądarka, w jakimś sensie prosta. A może o to właśnie chodzi?

Czytaj dalej...

Chrome os

Jak pewnie wiele osób wie, wczoraj miała miejsce prezentacja Chrome OS, który sam w sobie nie jest typowym systemem operacyjnym. Czy system, którego GUI jest głównie osadzone w przeglądarce to zaleta czy wada?

Czytaj dalej...

Nie, nie chodzi mi o te systemowe. Aczkolwiek, z nich używam kalendarza i pogody. Mam na myśli dwa gadżety, które bardzo mi się przydają, a są to System Monitor i System Control.

Czytaj dalej...

Jakiś czas temu, mojej Gabi zepsuł się napęd optyczny w laptopie (Tosbhia l20-183). Postanowiłem się tym zająć. Jednak po dłuższym przeszukaniu netu okazało się, że z laptopami Toshiby jest pewien problem. Pomijając fakt, że napędy w Toshibach to były (są?) głównie urządzenia firmy Matshita, która pochodzi od Panasonica i że są one dosyć awaryjne - z tegoż względu nie opłaca się de facto wymiana na nowy napęd tejże firmy. To może wsadźmy coś innego? Też nie tak prędko. Toshiba ma to do siebie, że nie tak jak u innych producentów, wymaga od napędu optycznego by był ustawiony na slave, co da się zrobić, ale po utracie gwarancji na sam napęd. Byłbym zapomniał - w serwisie Toshiby krzyczeli 290 zł za taki sam napęd co się żywnie nie opłacało. Przekopałem parę stron w necie aż w końcu trafiłem na forum elektroda.pl gdzie ludzie z podobnymi problemami podzielili się rozwiązaniem. Na allegro, za 40 zł znalazłem nagrywarkę DVD z jakiegoś HP. Telefon i już jechałem po napęd. Po powrocie, tak jak było napisane na forum, laptop nie wykrywał napędu, choć sama elektryka (tacka, diody itp) chodziły dobrze. Z pewnym niepokojem zabrałem się za lutowanie - a nóż się nie uda. Jednak wszystko poszło sprawnie, napęd póki co działa, a w kieszeni zostało trochę pieniędzy w porównaniu z tym co trzeba byłoby zapłacić w serwisie (laptop nie był już na gwarancji).

P.S. Ktoś może powiedzieć, że napęd nie jest potrzebny bo cena 1 GB dysków spada (sam mam 2 zewnętrzne dyski), jednak gdy nie ma bootowania z USB napęd do instalacji systemu staje się niezbędny.

P.S.2 - w tej Toshibie w BIOSIE nie było opcji bootowania z USB, jednak po ręcznym przejściu do menu bootowania (bodajże f12 na starcie lapka) i wybraniu CD/DVD szukało także po USB (co mnie zdziwiło, a odkryłem przez przypadek) i dzięki temu udało się zainstalować OS

Jakiś czas temu zauważyłem, że pod Chrome 2.0.169.1, na stronie głównej Naszej-Klasy nie wszystko działa poprawnie, przynajmniej u mnie. W "Zdjęcia dodane ostatnio przez Twoich znajomych" chrome o dziwo zdjęć i nazw użytkowników nie interpretuje jako linków. Wygląda to tak jakby były to zwykłe zdjęcia i tekst. Oczywiście źródło strony wygląda w porządku. Pod Vistą jak i pod Win7, Chrome nie chce poprawnie wyświetlać tego diva. Zgłosiłem 'problem' do nk. Chłopaki odpisali:

Witam, Dziękuję za kontakt. Uprzejmie informuję, iż niestety, lecz nie obsługujemy przeglądarek Chrome.

To mnie właśnie trochę dziwi, takie zlanie sprawy. Pamiętam jak kiedyś strony były 'robione tylko pod IE', a userzy np Netscape nie mogli liczyć na wsparcie ze strony portali. Ta sytuacja trochę mi właśnie te czasy przypomniała. Równie dobrze może to być jakiś problem w Chromie, już mniejsza o 'problem' na nk, tylko o podejście mi chodzi.

Firefox męczy.. Naprawdę. Każdy wie jak pożera pamięć po kilku godzinach użytkowania. Poza tym, wydaje mi się przeładowany. Czym? Dodatkami? Nie, bo przecież sam mogę je wybrać.. Nie przeczę, jest to przeglądarka zdecydowanie lepsza od IE, Opery, Safari - moje skromne zdanie - jednakże, powoli zaczyna mnie przytłaczać. Swoją topornością, tak chyba o to mi chodzi...

Czytaj dalej...