Jakieś pomysły? Bo spać mi się chce, a jeszcze tyle przede mną..
Jak kawa nie pomaga to co da radę?
Jakieś pomysły? Bo spać mi się chce, a jeszcze tyle przede mną..
Użyj poniższego formularza do przeszukania zawartości:
Nasza sławetna maszynka Tupolev 154M. W mediach burza. każdy chce mieć swoje info o tym wydarzeniu. A Onet jak zwykle gmatwa się w swoich newsach...
Wciągające. Proste gierki logiczne, zręcznościowe, egal ale chyba wszystkie mają przynajmniej jedną wadę - nie pamiętają ustawień. Przynajmniej jeśli chodzi o dźwięk. Gram sobie właśnie w Bubble Spinner - trzeba w końcu pobić znajomych ;) - i za każdym razem jak gram ponownie muszę wyłączać dźwięk (rozmawiam na Skype'ie przy okazji).
Tak na dobrą sprawę, każdorazowe ponownie uruchomienie gry play again też jest irytujące, bo nie można grać non stop - wynik musi być wysłany.
Jako, że potrzebuję kupić sobie pendrive'a (a nawet 2), podczas przeglądania allegro znalazłem coś takiego i tak się zastanawiam czy osoba, która dostanie taki stick będzie zwracała uwagę na to zajebiste drewno, z którego jest zrobiona obudowa, czy bardziej będzie jej zależeć na pojemności ?
Czego to ludzi nie wymyślą by opchnąć towar... ?
O wiele bardziej podoba mi się koncepcja Patrycjusza Brzezińskiego, za engadget polska
Jakieś pomysły? Bo spać mi się chce, a jeszcze tyle przede mną..
A miałem porządnie przysiąść do nauki... Ehh.. Niby człowiek coś robi, ale zawsze, w niedziele wieczorem, jest ten niedosyt
Jeśli małą, skromną i zrobioną na szybko vcard można tak nazwać, to fakt, tylko w 95% zmarnowałem weekend.
Nie ma tak, to był ostatni raz..
Co prawda, jestem użytkownikiem Tak Taka, ale z miłą chęcią oglądam reklamy innych sieci.. Zwłaszcza jeśli są dobre.
Przesiedziałem całe niedzielne popołudnie przed ekranem monitora (projekty - hail Lotus i inne badziewia...). Dopiero teraz - 5.12 rano zorientowałem się, że padł rekord WOŚP (oby jak najwięcej pieniędzy poszło na dzieciaki), czy, że Justyna Kowalczyk zwyciężyła w Tour de Ski...
Ale całkiem udana i w pewien sposób wywołująca u mnie w pewnym stopniu wrażenia podobne do tych z dzieciństwa, które miałem gdy oglądałem Króla Lwa.. Od taka bajka XXI wieku..
Tak się zastanawiam ile wg naszego prawa, policja może trzymać dyski, które zajęła podczas przeszukania. I czy np fakt, że są zaszyfrowane i nie mogą się do niczego dokopać pozwala im jakoś ten czas wydłużyć? Nie żeby mnie ten problem dotyczył, ot takie dywagacje...

Komentarze:
Kofeina?
Kawa z colą?
Yerba Mate. Owszem, to jest niesmaczne, syfne, [wstaw tu dowolny przymiotnik nacechowany negatywnie], ale daje takiego kopa, co żadna kawa nie zapewni. Przed chwilą wypiłem kolejny kubek (ok 1/4 pojemności naczynia tego siana, odcedzone do drugiego kubka, posłodzone. Olewam rytuał), chodzę jak nakręcony, a stan ten utrzyma się przez około 40 - 50 minut. Prawdziwa bomba kofeinowa, więc trzeba uważać.
Hm, Yerba jest spoko. Aczkolwiek mnie nie kopie. :>
Cóż, nie piłem jej od jakiegoś roku, więc organizm się odzwyczaił. Po sesji znowu odstawię, do czasu następnej oczywiście. ;)
Podobno zielona herbata, ale nie próbowałem jeszcze.
Relacja z ostatniej chwili: nic nie zastąpi mocnej kawy o 0300.
Wniosek: jeśli kawa nie pomaga - znaczy za słaba ;).
Yerba Mate pije min Cejrowski, bardzo sobie chwali.. No cóż, kiedyś będę musiał wypróbować.
@Worm: kawa z colą? Piłeś czy tak eksperymentujesz ? ;)
Esdoka, w poprzedniej sesji używałem. I jeżeli byłem w miarę reprezentatywny, to kopała nieco mocniej. Chyba, że to wyłącznie przez cukier...
Kawa pobudza na krótko i w sumie na zmęczenie nie pomoże. W sumie to nic nie pomoże - tylko sen. Inna rzecz jak przygotować się do nocy pełnej pracy czy nauki, ale nie będę pisał o tym publicznie.
Wielka butla z czymkolwiek co lubisz zawierającym kupę CO_2. Zimne!
Nic mnie tak nie budzi na uczelni jak Coca-Cola lub Pepsi zimna z automatu...
Dodam od razu jako zawodowy tester Pepsi w KFC/PH, iż (przynajmniej te markowe) napoje w plastikowych butelkach mają więcej gazu niż te w puszkach (:
Guarana forte (w postaci kapsułek z suszem roślinnym).
Daje łagodniejszego kopa niż kofeina i trzyma dłużej.
Pepsi jest najlepsza w oldschoolowej 0,5l butelce ze szkła prosto z lodówki.
przy -20 stopniach na zewnątrz, czy ogólnym chłodzie, jakoś odechciewa mi się ostatnio pić napojów z lodówki. Imho i tak Pepsi rox, a Coca-Cola sux :P
20 pompek
zimna woda na twarz (tak wiem jaka jest temperatura)
kolejna kawa (espresso !)
zapętlić
Yerba.... fuj.... ale wiem że pomaga. Nie wiem czemu śmierdzi mi fajkami, ale czego nie robi się dla trzeźwego umysłu.
przelewasz wrzątek przez 2-4 [w zależności od poj. kubka] torebki herbaty, wyciskasz "szczury" do ostatniej kropi, i idziesz się uczyć. po prostu ;]
można słodzić, dodać soku z cytryny - ale jeśli już, to polecam z pigwy.
ponoć sok cytrynowy wiąże jakieś części herbaty w bardziej szkodliwe dla mózgu substancje powodujące do tego alzheimera.
a tak realnie - rundka/dwie dookoła bloku
Zapomnij o jakiś ustrojstwach. Tylko jeden środek pomoże:
http://www.youtube.com/watch?v=4h6iCn0301M
pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie!
@Mr B: jakby to było takie proste.. Uodporniłem się na Red Bulla, Tigera, BuiltIn, Max Power, Carrefour Energy drink itp.
@Ed Kedavra: Jestem jak najbardziej za, wcześniej biegałem wieczorami i po przebiegnięciu kilku km miałem więcej siły niż budząc się rano, ale teraz w nawale zaliczeń/kolosów/Uczelni i tej lekko mroźnej temperaturki za oknem, jakoś wyleciało to z mojego harmonogramu.
@Mr B.
To jest dopiero syfne ustrojstwo. Jedno wiem na pewno - mi nie pomaga, a jest jeszcze mniej smaczne od błota yerby.
Rzekłem.
Zamiast ćwiczeń, kawy, yerby - lepsza organizacja czasu.
Wiem, wiem, wiem. "I kto to mówi..."
Do as I say, not as I do.
Dodaj komentarz: