Po raz kolejny wychodzę z założenia, że jeśli człowiek zwraca uwagę na szczegóły, takie jak uśmiech na ustach, wysłuchiwanie tego co inni mają do powiedzenia, ma szansę na to by osiągnąć znacznie więcej niż zgorzkniały student.
Zastanawiam się czy IBM zabiega w ogóle o to by korzystano z najnowszego oprogramowania jakie ma do zaoferowania. Bo jeśli ustala jakieś niebotyczne ceny za Lotus Notes, nawet w wersji dla uczelni, przez co studenci korzystają 'tylko' z wersji 6.x, to sam sobie strzela w kolano. Nie chce mi się już szukać ile kosztuje najnowsza wersja Lotus Notes, Lotus Designera i co tam jeszcze wchodzi w skład pakietu, powiem tylko, że podczas swojej dotychczasowej kariery studenckiej, nie spotkałem się z gorszym softem na uczelni niż rzeczony Lotus Notes 6.5.
Tyle się o tym mówi, a ludzie wciąż używają sformułowań "Obóz w Oświęcimiu", czy po prostu "Oświęcim".
NIE!
Czy Wy na prawdę nie macie pojęcia, że takie sformułowania sugerują, że był to polski obóz zagłady? Jak grochem o ścianę wręcz.
Oglądając wiadomości człowieka krew zalewa gdy ciągle słyszy, że opozycja/przeciwna partia stosuje polityczne prowokacje. Już chyba nie będzie można nikomu wytknąć, że coś robi źle, np. taki pan Schetyna uparcie najeżdża na PiS - że to nieetyczne, to prowokacja polityczna.. Tak, zajebiście masz pan pod Czupryną... I cała afera hazardowa to też była polityczna prowokacja, a Tyś najbardziej poszkodowany. To samo Zbychu, co ten biedny człek przecież musiał przeżywać spotykając się na cmentarzu, aż strach pomyśleć.
Chyba nigdy nie doczekamy się polityka, który otwarcie przyzna się do błędu nie czekając na wyrok sądu, tak jak np. Zbysiu pysiu Ziobro. I to jeszcze musiał biedaczysko kredyt zaciągać by zadośćuczynić zniesławieniu pewnego kardiochirurga... W ciemno bym obstawił, że to też była jakaś prowokacja. Kogo, czego? Nie wiem, ale dobrze brzmi, w końcu politycy to same niewiniątka, ba, ofiary systemu, ot co!
Choć jestem na III roku, do tej pory się dziwię z jaką łatwością przychodzi mi zarywanie nocek... Czasem jest to kwestia "zrobię to później, najwyżej zarwę noc", czasem projekt na prawdę wymaga dużo czasu, a czasem jak to już u mnie bywa godzina nauki, 1,5h odpoczynku.
Każda idea, dzięki której można pomóc małym dzieciakom ma moje poparcie. Sprzęt WOŚP można znaleźć chyba w całym kraju. Ilość uratowanych dzieciaków (z jakiejkolwiek choroby czy nawet śmierci) budzi respekt. Należy pamiętać, że WOŚP to 'tylko' organizacja pożytku publicznego. Organizacja, która mogłaby zdziałać trochę więcej, gdyby coś się zmieniło...
Tak ja wiem, że Pan dr chciałby się nami wyręczyć, ale wie Pan, ja kiedyś muszę w końcu zrobić porządek w pokoju, pomóc zrobić zakupy itp. I miałbym jeszcze mieć czas zrobić jakieś projekty? Niech Pan nie przesadza. Świat mnie potrzebuje!
Have no questions...
Podczas sylwestra trzeba było zsynchronizować czas - w celu odliczania. Więc szybkie przełączanie po kanałach gdzie mają jakiś licznik - po drodze polsat. A tam Ibisz w swoim zajebistym fraku: "Kochani, odbieram właśnie sygnał z kosmosu". My tacy trochę wgięci patrzymy po sobie i w śmiech...





