Dobry czas temu zastanawiałem się po co komu iPod Touch skoro pojawił się iPhone. sam iPod to w końcu tylko player, Touch to iPhone bez phone & camera. Krótkie rozważania skłoniły mnie do wniosku - trzeba być debilem by kupować iPod Touch zamiast od razu iPhone'a. W końcu ten drugi ma wszystko w jednym, co ma np swoje plusy w tym, że podczas słuchana muzyki, gdy zadzwoni nam telefon, mamy szansę go usłyszeć bo muzyka zostanie przerwana, a nie, że jedziemy w tramwaju czy autobusie, telefon drze się na full a my nic, dalej w słuchawkach na uszach. Tak myślałem do tej pory, jednak coś się zmieniło.
W związku z tym, że niedługo będzie czas przedłużania umowy (bądź nie), poszukuję dobrej oferty. Do tej pory zastanawiałem się nad umową z telefonem, teraz jednak nie jestem już tego taki pewien. Era, bo w niej będzie przedłużenie (bądź nie), oferuje mi korzystny abonament już na dzień dzisiejszy - 30 zł, 120 min/360 smsów (also 2 PLAY) + 70 min (without PLAY), na 18 miesięcy. Opłaca się - póki co, a do końca regulaminowego czasu umowy - 3 miesiące. Opcja z telefonem nie wygląda już tak różowo - 24 miesiące i obojętnie jaki abonament, wyższy o 20 zł/mies w porównaniu do oferty bez terminalowej. Do tego trzeba będzie jeszcze doliczyć cenę samego telefonu, który ze względu na to co chcę by miał, obecnie, pewnie będzie duuużo kosztował przy abonamencie chociażby 50 zł. Główna potrzeba to Wi-Fi. Następny punkt - w sumie na pierwszym się kończy. Wi-Fi - tylko to mi jest do szczęścia potrzebne, a sądząc po tym jak działa to w samym iPhone'ie, iPod Touch już tylko pod tym względem nada się idealnie. Teraz czemu tylko uważam, że się opłaca? W Stanach (ehhh) kosztuje, około 500 zł (po przeliczeniu $ -> zł) co przy Allegro itp kręgach i ich 700-800 zł i więcej wydaje się być dobrą alternatywą. (koszty przesyłki na razie pomińmy). Funkcjonalności tego playera opisywać nie trzeba. Ale jeśli dodam do tego jeszcze SE w910i i fakt, że w zupełności mi wystarcza ten telefon, to połączenie tych dwóch zabawek będzie jak najbardziej w porządku. Dobry telefon i dobre narzędzie do Wi-Fi. 500 zł, zamiast wysokiego abonamentu czy kupna w komisie lepszego telefonu, który spełniałby moje oczekiwania (chodzi mi np o Wi-Fi, które wspiera WPA2, a nie każdy fon z Wi-Fi tak ma) za 1000 coś złotych to dobry interes. Jestem biednym studentem i każda złotówka jest dla mnie ważna. Nawet argument przytoczony na początku tego wpisu jestem w stanie już olać. Nie muszę mieć wszystkiego w jednym na siłę - bo jednak różnica w cenie jest dla mnie kolosalna.
Paolo wybrał Omnię - dla mnie taki troszkę bez polotu telefon. Z osobistych doświadczeń, w porównaniu do chociażby HTC Hero czy iPhone, uruchamianie czegokolwiek następuje w Omnii po znacznej chwili. Wiem, że to nie ta półka cenowa czy coś, ale każdy mając ograniczony fundusz stara się wybrać to co najlepsze.
A i jeszcze jedno, mając sprzęt Apple, poziom lansu jest w końcu niewyobrażalny ;)





Komentarze:
Witam,
Właściwie jakbyś tak dobrze poszukał to kupisz już iPhona za 600-700zł. Jakoś nie byłem do niego przekonany i o ile nie używasz jakiś wypasionych słuchawek to bardzo dobrze służy jako odtwarzacz i telefon. Zresztą co tu pisać, testów jest na necie bardzo dużo, sam pewno nie jeden czytałes. iPhodTouch gra troche lepiej, miałem ten sam dylemat co ty wybrałem podstawową wersję iPhona i jestem zadowolony. Przesiadałem się z iRivera i nie czuje różnicy, gdyby Cię to interesowało słuchawki to było kolejno: Koss UR-40, Koss KSC-75, teraz są SoundMagic MP21 (bardzo przydatne jeśli chodzi o iWszystko)
Pozdrawiam,
eXe
@eXe: iPhone za 600-700 zł wygląda mi podejrzanie. Oczywiście, gdyby się dało czemu nie, jednak takiej oferty nie widziałem jak swego czasu z nudów przeglądałem temat. Dzięki za info odnośnie słuchawek oczywiście
Sam kupiłem za 650 2G bez problemów, pudło, wszystko co ma być i jeszcze zestaw słuchawkowy przy odbiorze osobistym, używam do tej pory i jestem zadowolony, przemyśl.
Pozdrawiam.
To starsze szybko tracą na cenie. Szczególnie teraz, kiedy liczy się bardzo szybkość 3GSa.
A ja tylko dodam, że w maju przedłużałem umowę w erze i wybrałem także opcję bez telefonu. Telefon kupiłem sobie oddzielnie i w sumie wyszedłem chyba nawet na plus. Małe przeliczenia zrobiłem kiedyś tam i wrzuciłem w ten wpis: http://blog.malinowski.be/id/441460/ ;]
Ale dlaczego?
Pamiętam jak zakupiłem swojego touch'a wtedy to była wielka nowość, a że $ był tani mogłem sobie pozwolić ;) sprzet polecam
Dodaj komentarz: