Dobry czas temu zastanawiałem się po co komu iPod Touch skoro pojawił się iPhone. sam iPod to w końcu tylko player, Touch to iPhone bez phone & camera. Krótkie rozważania skłoniły mnie do wniosku - trzeba być debilem by kupować iPod Touch zamiast od razu iPhone'a. W końcu ten drugi ma wszystko w jednym, co ma np swoje plusy w tym, że podczas słuchana muzyki, gdy zadzwoni nam telefon, mamy szansę go usłyszeć bo muzyka zostanie przerwana, a nie, że jedziemy w tramwaju czy autobusie, telefon drze się na full a my nic, dalej w słuchawkach na uszach. Tak myślałem do tej pory, jednak coś się zmieniło.
Za każdym razem jak wyjeżdżam teraz na ulicę, co jakiś czas, czy to z przodu czy z tyłu ktoś świeci mi perfidnie po oczach. Czasem mam wręcz wrażenie, że ludzie jeżdżą na długich... Ale nie, to tylko światła mijania.
Znajomi często się dziwią czemu używam Google Chrome. W końcu to taka trochę uboga przeglądarka, w jakimś sensie prosta. A może o to właśnie chodzi?
CIA ma uzyskać dostęp do danych naszych kont bankowych. Powód/cel - szukanie terrorystów. Fuck off..





