Menu

Chrome os

Jak pewnie wiele osób wie, wczoraj miała miejsce prezentacja Chrome OS, który sam w sobie nie jest typowym systemem operacyjnym. Czy system, którego GUI jest głównie osadzone w przeglądarce to zaleta czy wada?

Wiele moich znajomych spiera się o to, że oprócz przeglądania Internetu czy korzystania z multimediów nie będzie mogło nic zrobić na swoich netbookach. Dobrze, ale tak naprawdę główne założenie tego systemu to przecież komunikacja, po to w końcu są netbooki, za wiki:

Netbook - mały, przenośny komputer osobisty typu notebook, zazwyczaj tańszy i lżejszy od tradycyjnego laptopa przeznaczony do przeglądania Internetu, wideorozmów, aplikacji online oraz prac biurowych w podróży
Osobiście nie wyobrażam sobie np pisania w netbeansie na 9 calowym ekranie przy 1024x600 rozdzielczości. Nie koledzy, nie te drzwi, nie ten system.
To właśnie jest dla mnie innowacyjność - uporanie się ze stereotypami, zwykłym podejściem do OS'a, który ma służyć do wszystkiego czy być kobyłą.
Innowacyjność Chrome OS polega także na tym, że jest on Google'a co samo w sobie budzi dreszczyk emocji, gdy dodamy do tego, że ma pracować w chmurze (przynajmniej tak zakładają inżynierowie Google), myśl 'dajcie mi to wypróbować' sama pojawia się w głowie. Jak człowiek pomyślał, tak Google zrobiło. Już teraz mamy możliwość zbudowania Chrome OS. Niestety sam nie mam na to obecnie czasu (projekty na studiach gonią), jednak jak wynika z prezentacji Chrome OS jest kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę.

Bezpieczeństwo:

Jak widać, Google w tej kwestii, moim zdaniem, postarało się zrobić dość bezpieczny system. Czy ten rodzaj bezpieczeństwa jest innowacyjny? Mam małe doświadczenie jeśli chodzi o bezpieczeństwo, więc powstrzymam się od zdania zostawiając je specjalistom.

Bootowanie:

Dla mnie bomba!. Jeśli końcowy produkt będzie się tak bootował będzie wręcz idealny w sytuacjach typu 'muszę coś szybko sprawdzić w necie' czy 'muszę szybko wysłać maila'.
Chrome OS Fast BootJak widać, różnica w bootowaniu między 'zwykłym' systemem a Chrome OS jest kolosalna. Nawet jeśli suma summarum będzie to 10 sekund, ja jestem za!
UI:

Na koniec UI, które moim zdaniem - jeśli zostanie zrealizowany ten koncept, będzie stanowiło o sukcesie Googlowego OS'u. Osobiście, trafiło do mnie UI samego Google Chrome, więc myślę, że Chrome OS w razie kontynuacji również będzie miał za to plusa u mnie i wielu innych osób.

Cieszę się, że Google już teraz udostępniło kod swojego systemu. Zakładam, że niedługo będą pojawiały się pierwsze, wstępne recenzje Chrome OS'a. Sam napiszę własną gdy tylko znajdę chwilę czasu na przetestowanie systemu.

Komentarze:

  • Dodek
  • 20 listopada 2009 , 01:48:24

Osobiście nie wyobrażam sobie np pisania w netbeansie na 9 calowym ekranie przy 1024x600 rozdzielczości.

Mięczak jesteś. Komu potrzebne więcej niż 80x25? :)

  • anon
  • 20 listopada 2009 , 02:46:24

"Innowacyjność Chrome OS polega także na tym, że jest on Google'a"

bez urazy ale chyba nie rozumiem jaki jest sens blogowania jedynie powtarzając slogany reklamowe googla i używając ich materiały promocyjne... tym zajmuje się już ich dział PR.

  • Livio
  • 20 listopada 2009 , 06:31:44

Niech no Internetu zabraknie :D .

  • BTM
  • 20 listopada 2009 , 08:08:39

Nie wiem jak wam, ale mi wydaje się, że filmik prezentujący włączanie laptopa i jego "fast boot" to nie cold boot tylko wybudzenie z uśpienia.

Nie wiem jaki sens ma chwalenie się, że nie ma splash screenów - przecież one nie są wyświetlane po to, żeby przedłużyć czas bootu tylko po to, żeby było coś widać podczas gdy startują usługi w tle.

Poza tym, chwalenie się, że OS jest szybszy bo działa na dyskach SSD to już totalna pomyłka.

  • Zal
  • 20 listopada 2009 , 08:48:16

Koncepcja nie jest nowa. EyeOS, czy też komputery typu mainframe. Cienki klient oraz "wszystkomający" serwer. Ja bym powiedział, że to taki "blast from the past" - powrót do korzeni ;>

Ale oczywiście, w kontekście obecnych, popularnych rozwiązań to jest to pewna innowacja.

Nie powiem, te prezentacje o Google Chrome OS przywróciły moją nadzieję co do tego systemu. Wygląda prawie tak, jakbym sobie to wszystko wymarzył. Pozostaje poczekać do opublikowania wersji stabilnej.

  • lukasz
  • 20 listopada 2009 , 10:42:49

Google zrobiło coś o czym sam myślałem już w 2002 roku :P

BTM - w zasadzie co jest złego w hibernacji? Mogłaby być podmieniona na większości komputerów zamiast "poweroff" :) i nikt by nie zauważył, a byłby tylko "łał jak to szybko działa".

Zal - co ma EyeOS to tego? To tylko strona imitująca system.

Łukasz: nic nie jest złego, ale jest to przekłamywanie wyników, bo w takim porównaniu mój Windows 7 włącza się nawet szybciej.

  • lukasz
  • 20 listopada 2009 , 10:44:27

A tam... w końcu to na tym właśnie polega "sprzedawanie" własnego produktu ;)

  • pecet
  • 20 listopada 2009 , 11:44:12

Takie szybkie internety to już dawno były, sam mam w swoim laptopie Splashtop browsera który się w 3 sekundy włącza, i nie wiem co w tym nowego... Chociaź ciekawe czy będę mógł go kiedyś zastąpić chrome osem.

  • remiq
  • 20 listopada 2009 , 13:34:46

Jak widać, różnica w bootowaniu między 'zwykłym' systemem a Chrome OS jest kolosalna.

Faktycznie, Chrome nie ma:
Initialize Video
Splash screen
Bootloader
Kolejny hardware init
Kolejny splash screen
"Random stuff"
Startup apps
More startup apps
Antivirus

Kolosalna różnica! Bez inicjalizacji video, a wyświetla; bez splash screena włącza się szybciej; jakimś cudem nie korzysta z bootloadera i nie włącza "random stuff", za to w startupie ma tylko przeglądarkę.

Fanboyism is strong with this one.

  • lukasz
  • 20 listopada 2009 , 13:46:12

remiq chyba nie zrozumiałeś założenia ;)

  • sprae
  • 20 listopada 2009 , 15:23:46

Remiq: Skąd wiesz, że za część tych funkcji nie odpowiada Firmware? Dzięki dobranemu sprzętowi może zwyczajnie inicjować wszystko łącznie z ekranem w ułamku sekundy i przekazywać kontekst do systemu operacyjnego.
Akurat tradycyjne komputery nie są w tym dobre ze względu na elastyczność.
Śmiem wątpić by ten system startował z hibernacji.

  • esdoka
  • 20 listopada 2009 , 18:51:37

Gdyby to miała być hibernacja, Google tak by nie trąbiło o tym, że mają fast boot... Tak mi się przynajmniej wydaje.

Dodaj komentarz: