Używam normalnie Visty (z racji posiadania lapka, który, jeśli chodzi o systemy Microsoftu, jest vista only), i nie mam nic do niej. Nie działam w żadnym ruchu "Bad Vista", który z zasady wyznaje, że V jest zła. Pracuje na niej bo na Linuksa nie ma niestety Mathcada czy XSI (Softimage). Ale są za to takie programy jak BestPlayer (genialny!), foobar2000 i wiele wiele innych - w tym cygwin ;)
Vista jest ok, a przynajmniej była. Od pewnego czasu obserwuję ciągłe crash'e programów:
- foobar2000 - tworzy się sam proces, bez uruchamiania programu
- DeamonTools

- Notepad++

- cygwin

Miał ktoś może coś podobnego? Na Linuksa i tak zamierzam wrócić gdy tylko skończy się semestr (nie będę korzystał z programów tylko pod Windowsa) - ale problem sam w sobie jest zastanawiający.





Komentarze:
Notepad++ w jakimś wydaniu portable ani pisnął, chodzi jak złoto.
Za to wczoraj przeżyłem chwile grozy, jak to system nie wstał po hibernaji. Pomogło… wypięcie kabla zasilającego.
Ale na linuxa jest VirtualBox i Windows XP pod nim, i bez problemu pociągnie ci te programy Windows Only, a kłopotów (i siwych włosów) mniej.
U fail at emebedding images.
SOA#1
SpyBot + MKS Vir online – potem sprawdzić ponownie ;-)
@Esdoka: jakbym miał zgadywać na podstawie tego co napisałeś to też bym też powiedział, że problem z wirusami.
a ja jestem pewien że to Vista jest zła ;P
P.S. U really fail at emebedding images.
bo to zua vista była…
Być może wirus, jednak żaden skaner (on-line – kaspersky, active-scan, mks_vir) nic nie wykrywa. Jakoś to przeżyję, choć czasem irytuje.
Dodaj komentarz: