Menu

Używam normalnie Visty (z racji posiadania lapka, który, jeśli chodzi o systemy Microsoftu, jest vista only), i nie mam nic do niej. Nie działam w żadnym ruchu "Bad Vista", który z zasady wyznaje, że V jest zła. Pracuje na niej bo na Linuksa nie ma niestety Mathcada czy XSI (Softimage). Ale są za to takie programy jak BestPlayer (genialny!), foobar2000 i wiele wiele innych - w tym cygwin ;)
Vista jest ok, a przynajmniej była. Od pewnego czasu obserwuję ciągłe crash'e programów:

  • foobar2000 - tworzy się sam proces, bez uruchamiania programu
  • DeamonToolsDeamon crash
  • Notepad++
    N++ crash
  • cygwincygwin crash

Miał ktoś może coś podobnego? Na Linuksa i tak zamierzam wrócić gdy tylko skończy się semestr (nie będę korzystał z programów tylko pod Windowsa) - ale problem sam w sobie jest zastanawiający.

Komentarze:

  • AtoMan
  • 05 stycznia 2009 , 02:13:47

Notepad++ w jakimś wydaniu portable ani pisnął, chodzi jak złoto.

Za to wczoraj przeżyłem chwile grozy, jak to system nie wstał po hibernaji. Pomogło… wypięcie kabla zasilającego.

  • Brzusio
  • 05 stycznia 2009 , 03:28:57

Ale na linuxa jest VirtualBox i Windows XP pod nim, i bez problemu pociągnie ci te programy Windows Only, a kłopotów (i siwych włosów) mniej.

  • Michał Górny
  • 05 stycznia 2009 , 06:19:47

U fail at emebedding images.

  • Jann
  • 05 stycznia 2009 , 07:47:52

SOA#1

SpyBot + MKS Vir online – potem sprawdzić ponownie ;-)

@Esdoka: jakbym miał zgadywać na podstawie tego co napisałeś to też bym też powiedział, że problem z wirusami.

a ja jestem pewien że to Vista jest zła ;P

P.S. U really fail at emebedding images.

bo to zua vista była…

  • esdoka
  • 05 stycznia 2009 , 20:40:50

Być może wirus, jednak żaden skaner (on-line – kaspersky, active-scan, mks_vir) nic nie wykrywa. Jakoś to przeżyję, choć czasem irytuje.

Dodaj komentarz: