Menu

Wsiadam rano do autobusu czy tramwaju, jak zwykle ścisk, a co rusz na każdym przystanku wsiadają starsze panie/babcie, które z pianą na ustach rzucają się na wolne miejsca roztrącając wszystkich swoimi barami (taka typowa babcia to 1.5-1.6 m wzrostu i pewnie jakieś 80-90 kg - to tłumaczy szerokie bary i problemy w przejściach.. No i to, że mam wrażenie, że to ja się rozpycham bo zajmuję 3/4 siedzenia, a jednak dalej czuję się jakbym był między ścianą, a.. ścianą.. ). Ogólnie - bo odbiegam od tematu - sama przejażdżka na uczelnię, a co dopiero, ba, do pracy, może przyprawić o rozstrój nerwowy. Niejednokrotnie słucham zatem muzyki, radia - w końcu oprócz muzyki można usłyszeć aktualne newsy ze świata czy z kraju, z tym, że.. Słuchając RMF MAXXX, ESKI mam wrażenie, że cały leci to samo, tak jakby wszyscy wykonawcy grali to samo tylko ewentualnie w różnych językach...

Czytaj dalej...

Trochę dziwne jest dla mnie podejście teamu jabstera jeśli chodzi o transporty gadu-gadu.

Czytaj dalej...

Do góry