Już dosyć długo KFC ma Wielką Dolewkę, a ja od tego momentu się zastanawiam kiedy się tego wycofają... Może niby nic, ale gdy pomyśleć, że 'niektórzy' (ja?) robią np tak, że proszą o jakiś kubek (nie bądźmy skromni, 0,5 L) np. Burger Kingu i za darmo dolewają sobie ile wlezie czy to pepsi czy 7up, mirindy, ciekaw jestem jak to się może im dalej opłacać? Ok, część ludzi kupuje w KFC i piją. Ja wolę sobie kupić jakiś zestaw bez picia (więcej jedzenia) i pić za free... Taka mała refleksja mi się nasuwa gdy siedzę sobie koło KFC korzystając z ich free Wi-Fi.
Może niektórzy potraktują to jako flame - nie, nie o to mi chodzi. Chciałbym podzielić się swoimi refleksjami na temat: powrotu do windows'a, a nie jak to bywa - przesiadki na Linuksa. Powrót bynajmniej nie jest na stałe, ale o tym później.





