Jest kilka rzeczy, które sprawiały mi przyjemność gdy korzystałem z Windowsa:
Visual - jak dla mnie, najlepsze środowisko programistyczne pod Windowsa. Tam kod po prostu sam się pisał. GUI było dla mnie genialne (ktoś zna lepsze pod Linuksa?)
Foobar - chyba nie wymaga komentarza
Czy SUSE jest ciężki/powolny? Mam wrażenie, że dłużej się ładuje niż Ubuntu i jakoś tak właśnie wolno/wolniej chodzi? Czy to tylko wrażenie, czy może tak jest? Chciałem wyewoluować z *buntu, poszedłem w stronę SUSE'a, jednak teraz zastanwiam się nad Debianem (betą 5.0), Czy ktoś jest w stanie mnie przekonać, że jednak openSUSE będzie odpowiedni?





