Jestem użytkownikiem Cyfry +, ale nie jestem z niej zadowolony. Czemu? Chociażby z tego powodu, że nie mogę sobie spokojnie pooglądać Ligi Światowej. Fajnie, Polska wygrała wczoraj z Chinami. Co mi po tym jak musiałem to oglądać na antenie pokojowej, przy której obraz 'śnieżył'. Kiedyś, Looong time ago, Polsat był dostępny w 'Cyfrze' na 200-którymś kanale, ale to było kiedyś. No rozumiem, konkurencja, ale przecież to Polsat, stacja, którą ogląda naprawdę dużo osób; jest dostępna poprzez zwykłą antenę pokojową. Teraz mnie to wnerwia bo mam czas by coś w końcu pooglądać - koniec matur, 'wakacje' -, a nie mogę. Co by się stało jakbym się przeniósł do N? Nic, też bym nie mógł oglądać Ligi Światowej. Czemu więc nie wybiorę Polsatu Cyfrowego? Bo nie chcę, nie lubię polsatu z zasady. Nie byłoby problemu gdyby nie wykupywał praw do transmisji Ligi Światowej. Zresztą nie chodzi tutaj tylko o Ligę, ale o wybrane pozycje. Ktoś może się zdziwić, ale np. nie oglądałem Prison Break'a - na którego punkcie 'wszyscy szaleją', nie mogłem się przekonać czemu, nie miałem czasu, nawet na oglądanie ściągniętych odcinków - LO, matury, a teraz jak nie chce mi się ściągać, bo mam czas by pooglądać, nie mogę...
Osz, ku...rczę.
eee.... wiem, że to się może wydać dziwne, ale mam problem z jabberem. Jak wiadomo, nie ma już chrome.pl, ok, trudno się mówi, ale trzeba żyć dalej. Kiedyś założyłem sobie konto na jabberpl.org, teraz chciałbym z niego korzystać, ale...
Rejestruję się w transporcie gg, jednak nie mogę z nikim porozmawiać gdy status mam na niewidoczny. Dopiero gdy ustawię na zaraz wracam, bądź na dostępny, normalnie mogę rozmawiać poprzez ten transport. Powiedziałbym, że jestem noobkiem jeśli chodzi o XMPP, używałem chrome.pl i tam wszystko grało, teraz nie wiem co się dzieje... Mógłby mi ktoś pomóc/wytłumaczyć o co chodzi ?
W końcu. Czas na wszystko. Ruby, Perl, PHP może C++... Jak mi tego brakowało.
Ale sam komputer/programowanie to nie wszystko. Wieczorami, gdy będę z dala od swojej ukochanej, ale również zbyt zmęczony na programowanie, nie pogardzę dobrą książką. Rafał Ziemkiewicz: "Ciało Obce" - naprawdę dobra pozycja. Pozycja... Hmmm.. Oj tak, tak książka opisuje wiele pozycji. Dobra książka to za mało powiedziane. Nie spotkałem się jeszcze z tak dobrym opisem Teściowej - która w książce jest określana jako Potwór (brzmi znajomo), życia, kobiet. Kto przeczytał choć fragment, wie. Myśli faceta. Powiesz 'Nie, ja tak nie myślę...' - czy aby na pewno? Nie wierzę, choć w małym stopniu myślisz tak samo... Prawda?
Tom Clancy: "Akta" - książka z serii Net Force, kolejna książka godna polecania... Nic, tylko czytać, czytać, czytać. To co chcę. W końcu, są już wakacje...
Koniec! Matura skończona... Wszystko pozdawane, teraz tylko czekać na wyniki. Swoją drogą, to ciekawe, że ustne mam(y) już ocenione, a jednak te dane nie są jeszcze przepisane do systemu CKE. Zastanawiam się kiedy to zrobią. Jakby ktoś tam gdzieś na górze pomyślał, wpisanie tych danych nie nastręcza problemów, mieli by już z głowy część obowiązków. A tak zarówno My jak i Oni do 29 czerwca nie będą mieli spokoju...
Mam takie pytanie, jak kto ocenia maturę z matematyki? Osobiście pisałem rozszerzony arkusz, ~80% plus/minus 5% - wiadomo, wszystko zależy od egzaminatorów, czego się dopatrzą, a czego nie ;) Przeglądając arkusz podstawowy, jestem zdania, że gdyby ktoś z klas mat-* go pisał, spokojnie powinien mieć ponad 80%, ale to tylko moje zdanie.
Już po. Została tylko matematyka. Trochę to dziwne uczucie, w poniedziałek może zadecydować się moja przyszłość - 800 pkt na AGH, a jednak nie ogarnia mnie jakieś zmieszanie, strach. Wy się boicie? Jakoś bardziej bałem się ustnych, najbardziej polskiego, a jednak mam w końcu te 20 pkt. Co z ang? Ustny też na maksymalną ilość pkt, 20. Jednak poziom podstawowy - nie potrzebuję rozszerzonego. Jakoś się udało, może miałem szczęście, bo trafiłem na temat sportu i techniki poniekąd - jeśli chodzi o rozmowy sterowane. A obrazek - technologia w dzisiejszym życiu. Dla mnie temat rzeka.
Nie, jednak się trochę boję. Że zabraknie tych kilku punktów. Ale powiedzcie mi, czy ten artykuł nie ma racji? Nie mam zdania jeśli chodzi o pana Romana Giertycha. Wszyscy na niego najeżdżają, ale jak np zrobił wolne gdy przyjeżdżał Papież, wtedy wszyscy byli happy. Nie znaczy to też, że jest super. Przykład - pieniądze na stypendia pójdą na mundurki. Oczywiście wspomniany przelicznik też.
Czemu tylko my zawsze obrywamy? I jak tu być przyszłością Polski gdy wszyscy podkładają nogi. Jak tu nie emigrować za lepszym życiem... ? Do You know?
Mniej więcej jakieś 100 stron repo...
Aż strach się bać tej matury. Romek nam odwinie chociażby taki numer.





