Menu

Mała przygoda omal nie zakończyła się klęską. Prawie straciłem wiarę w pingwina. Wiem, zgrzeszyłem, proszę o przebaczenie.
Przesiadając się z wingrozy na tux'a, niestety, wciąż myślę jak typowy użytkownik M$. Nie chcę nim być! Linux jest poteżnym systemem, który musi być dobrze wykorzystywany. Jak np? odpowiedź jest prosta. min programowanie.
Nie znając dość dobrze samego ci plas plas, (już śpieszę z wyjaśnieniami. przerobiłem kiedyś - 4 lata temu, symfonię do połowy, ale niewiele pamiętam) chciałem zacząć pisać w nim pod pingwinem. Jaki był efekt ? Marny, w końcu coś wyskrobałem (tak, słynne hello world!). Może i napisałbym coś więcej, jednak ograniczenie czasowe - z jednej strony angielski - opis miejsca / viva matura... a z drugiej matma na zajęcia, poza tym jest taka mała różnica między g++ a gcc, prawda ? gcc nie jest raczej do c++. Ha! ja też już Teraz o tym wiem...

Komentarze:

Dodaj komentarz: