Menu

Godzina 3:04 - ja, przed ekranem (btw crt 17'' LG flatron 775ft), alkohol w żyłach (2xOkocim Palone, na pusty żołądek daje nawet...). O co chodzi? O to, że czuję, się dziwnie. Czy ma coś do tego Crank (Dobry film. Jeśli ktoś oglądał to wie o czym mówię)? Inaczej, po co teraz piszę? Sam nie wiem, bo piszę na spontanie. Czemu? Uświadomiłem sobie, że tak się wyrażam najlepiej. Tzn. najdosadniej. Ok, a więc o czym chcę pisać? O tym, że kocham Gabi, że nie mogę o niej przestać myśleć? (btw2 - czemu to co czuję, tutaj brzmi tak dziwnie, prosto, wręcz błaho? Coś tu jest nie tak...) Też, jednak nie tym razem. Wnerwia mnie pewna sprawa, otóż niektórzy ludzie z mojej klasy są naprawdę pojebani. A nieważne. Wracam do matmy...

Człowiek, rodząc się, nie myśli o przyszłości. A więc o czym? O tym co go otacza, rodzina, najbliżsi, dom... Przechodząc, przez te wszystkie etapy, w miejscu gdzie my, dosłownie My, zaczynamy rozumieć po co żyjemy, świat, nasze życie staje się take jak powinno. Czyli Jakie?.

Czytaj dalej...

Mała przygoda omal nie zakończyła się klęską. Prawie straciłem wiarę w pingwina. Wiem, zgrzeszyłem, proszę o przebaczenie.
Przesiadając się z wingrozy na tux'a, niestety, wciąż myślę jak typowy użytkownik M$. Nie chcę nim być! Linux jest poteżnym systemem, który musi być dobrze wykorzystywany. Jak np? odpowiedź jest prosta. min programowanie.
Nie znając dość dobrze samego ci plas plas, (już śpieszę z wyjaśnieniami. przerobiłem kiedyś - 4 lata temu, symfonię do połowy, ale niewiele pamiętam) chciałem zacząć pisać w nim pod pingwinem. Jaki był efekt ? Marny, w końcu coś wyskrobałem (tak, słynne hello world!). Może i napisałbym coś więcej, jednak ograniczenie czasowe - z jednej strony angielski - opis miejsca / viva matura... a z drugiej matma na zajęcia, poza tym jest taka mała różnica między g++ a gcc, prawda ? gcc nie jest raczej do c++. Ha! ja też już Teraz o tym wiem...

"J. ale to naprawdę nie jest zobowiązujące. Do zrobienia loda nie potrzeba uczuć. Mały lodzik, J. proszę..."

Spoko, bez dwóch zdań. Podobno jesteśmy paczką, a tu lecą takie teksty do J. Oczywiście Piotru też ma coś do powiedzenia w tym stylu. Stwierdziłem, że to piepszę i się postawiłem. J. jest moją koleżanką, nie pozwolę by Ją ktoś obrażał. To ma być koleżeństwo, jakaś paczka? Nie piszę się na ten układ. Piotru za to:

"Seba zajmij się sobą. Jeśli J. będzie chciała nam coś powiedzieć niech powie. (...) / J. mówiła / (...) Do nas trzeba prostym językiem, np. O, spierdalaj..."

Kurczę co to za ludzie. A myślałem, że maturzyści z mojej szkoły, która jest, lub była - jak widać, renomowana, będą na jakimś poziomie.

Żebyś wiedział, że się sobą zajmę. Zresztą już od dawna do was nie pasuję. Nie bawi mnie już picie, ciągłe przypominanie sobie nawzajem po imprezie, co się działo.
Od dawna cechuje mnie coś czego Wy nie znacie. Umiar...

Przeglądając joggery jestem coraz bardziej zafascynowany ich poziomem. Mało tego. Gdybym mógł czytałbym je wszystkie. Większość piszących wie co robi siedząc przed ekranem monitora.
Pasjonuje mnie świat informatyki i coś czuję, że teraz zacznie on stawać się dla mnie coraz mniej nierozumiały...
Go Jogger...

Ty tak naprawdę nigdy nie zajdziesz. Nigdy nie uciekniesz by schować się za chmurami. Mam Cie na zawsze i Ty mnie też.
Będąc u Ciebie mogę jedynie wyjść fizycznie z Twojego mieszkania. Duszą, sercem, myślą jestem zawsze z Tobą. Dlatego tak się o Ciebie martwiłem gdy miałem wyjść, a widziałem nie wiedząc dlaczego tak się dzieje, Twój płacz.

Chyba każdy miał kiedyś problemy z jabberem, ja też. Jeszcze go nie rozumiem do końca, ale się staram. Jak na 3-dniowca, jeśli chodzi o użytkowanie tego protokołu są postępy.
Na początku to całe zamieszanie z transportami, nie-transportami i w ogóle. Co to było? Teraz jest już lepiej.
Heh, nie dam się. A na Linuksie i tak będę siedział. Jak coś zmieniać to porządnie...

Mój Jogger. Nowy Rok, nowy blog. Dlaczego powstał? Potrzebuję tego swojego miejsca w sieci. Dlatego właśnie. Ten rok, 2007, przyniesie wiele zmian w moim życiu. Moje małe postanowienia na rok 2007:
- Zdać Maturę i dostać się na studia
- Zacząć układać sobie życie z Gabi
- Schudnąć ;)

Do góry