Kibice a PZPN

Nie jestem wybitnym specjalistą jeśli chodzi o piłkę nożną. Tak po prawdzie, to wolę basket i siatkówkę, ale szlag człowieka trafia gdy słyszy, że PZPN obraduje nad aferą koszulkową bo chce liczyć się z kibicami, którzy byli niezadowoleni. To w takim razie powinni jednomyślnie uchwalić decyzję o swoim odwołaniu.

Szablony z ciemnym tłem

Dobry wygląd bloga/strony to podstawa dzięki której zwiększamy ilość odwiedzin co w połączeniu z dobrym contentem sprawia, że nasz fragment sieci staje się miejscem wartym odwiedzenia.

Wchodząc min. na niebezpiecznik.pl, czy blog Ani Warzechy, która ostatnio zmieniła szablon lub blog.bobiko.pl, po przeczytaniu wpisów przechodząc dalej na kolejne strony, przez chwilę muszę przyzwyczajać oczy do normalnego układu kolorów.

Lubię wyżej wymienione strony, więc gdy tylko widzę, że jest nowy wpis, chętnie tam zaglądam. Każdy z tych blogów cechuje się obecnie ciemnym tłem, co przy dłuższym czytaniu (ba, niekiedy nawet krótkim) bardzo męczy oczy.

Swego czasu, gdy powstawał niebezpiecznik, napisałem do Piotra Koniecznego, że pomysł na blog jest genialny, ale dłuższe przebywanie na stronie męczy oczy - szybko dostałem miłą odpowiedź. Piotrek stwierdził, że kolorystyka theme pasuje do klimatu/zagadnień tematycznych bloga. Przypadkiem, niedługo po tym, na webhosting.pl był artykuł o blogach, gdzie wskazano niebezpiecznik jako dobry blog ze złym theme - ciemnym, męczącym czytającego.

Osobiście nie miałbym uprzedzeń do tego typu blogów, ale biały/jasny tekst na ciemnym tle, jak widać, nie przechodzi. Zawsze pozostają RSSy, ale nie wszyscy publikują pełne wpisy. Rzadko, stosunkowo, można też spotkać alternate stylesheet

Kraków, dobry HotSpot

Nowy semestr na uczelni dopiero się rozpoczął. Zanim znów zacznę gonić za zaliczaniem kolokwiów, pisaniem projektów, jeszcze trochę czasu minie. Jak to czasem bywa, plan na semestr nie jest idealny, sporo 3-4 godzinnych okien, podczas których nie za bardzo jest sens wracać do domu. Co więc ze sobą zrobić?

Odpowiedź jest prosta, znaleźć dobre miejsce. Tylko gdzie? Fajnie jest sobie posiedzieć w okolicach rynku, w dobrej knajpie, z dostępem do sieci i gniazdkiem w pobliżu. Można powiedzieć, że pewnie teraz już większość miejsc oferuje takie wygody, jednak nie wszystkie zapewniają taki mały szczegół jak względna cisza.

Po kilku godzinach na uczelni gdzie już jestem lekko zmęczony, chciałbym w spokoju posiedzieć, napić się dobrej kawy, posurfować w sieci, czy nawet napisać trochę kodu, zanim znów będę męczył swoje szare komórki.

Niestety, nie znam miejsca spełniającego takie kryteria, a trochę czasu minie zanim empirycznie sprawdzę potencjalne miejsce dłuższych posiedzeń. Może ktoś z Was zna takie miejsce i mógłby z pełną satysfakcją polecić? P.S. Bunkier sztuki wydaje się dobrym miejscem, ale nie wiem (jeszcze) jak wygląda sprawa z gniazdkami.